Jak poradzić sobie z pustką, która powstaje po utracie pracy?

Wróć do spisu artykułów

Ścieżka zawodowa polegająca na pracy w jednej firmie 20 – 30 lat odeszła do przeszłości. Dziś musimy być przygotowani na to, że w ciągu naszej kariery zawodowej nie tylko wiele razy zmienimy firmę, ale nawet zawód. W dynamicznie zmieniającym się świecie musimy liczyć się z tym, że nawet dobry specjalista może stracić pracę. Jak sobie poradzić z pustką po jej utracie? Jak przygotować się do utraty pracy?

Powiem przewrotnie - do utraty pracy powinniśmy przygotowywać się jeszcze zanim wejdziemy na rynek pracy… Rozpoczynając karierę zawodową powinniśmy być świadomi tego, że nie będzie ona przebiegała tak harmonijnie, jak w przypadku naszych rodziców, kiedy nie istniało bezrobocie, pracowało się w jednej firmie przez dziesięciolecia i nie trzeba było reagować na zmiany na rynku. Obecnie wiele razy będziemy zmieniać pracę, a nawet profesję. Te umiejętności, które dziś są w cenie, jutro mogą być nisko płatne lub w ogóle niepotrzebne. Przykładowo: ilu z was wie, kim był zecer??

Może też się okazać, że z powodu wieku lub choroby nie jesteśmy w stanie wykonywać danej pracy. Przykładowo: „termin przydatności” modeli i modelek jest bardzo krótki. Muszą się oni liczyć z utratą tej pracy w wieku, w którym przedstawiciele innych profesji dopiero rozpoczynają karierę. Niektóre choroby mogą spowodować, że na zawsze utracimy uprawnienia niezbędne w danym zawodzie (np. pracy na wysokościach czy jako pilot).

Przede wszystkim musimy w mądry sposób ustalić priorytety i cele życiowe. Powinny one być – jak to się mówi w coachingu – ekologiczne. Chodzi o to, że jeśli postawimy sobie cele, które nam szkodzą, nie będą one ekologiczne. Np. jeśli postawię sobie za cel pracę po 12 godzin dziennie, to osiągając ten cel, zniszczę swoje zdrowie i relacje z innymi ludźmi. Zastanówmy się więc, jakie nasze potrzeby spełnia praca i jak jesteśmy w stanie je zaspokajać, chwilowo ją tracąc. Przykładowo: potrzebę samorealizacji możemy spełniać również poza pracą.

Powinniśmy opracować sobie również zawodowy „plan B”. Jaką pracę mogę wykonywać, jeśli nie będę mógł znaleźć zatrudnienia na obecnym stanowisku? Jak mogę spożytkować swoje miękkie i twarde kompetencje? Co mogę zaoferować pracodawcy? A może jestem gotowy pracować na własny rachunek?

Czytaj także: Jak przekazać rodzinie informację o utracie pracy?

Kluczowa jest świadomość, że bycie pracownikiem, prezesem czy właścicielem firmy jest tylko jedną z wielu ról społecznych, jakie każdy z nas pełni. Jesteśmy przecież czyimś synem/córką, bratem/siostrą, wujkiem/ciocią, przyjacielem, partnerem życiowym, a część z nas jest lub będzie ojcem/matką. Jesteśmy członkami różnych wspólnot religijnych, światopoglądowych czy „kółek zainteresowań”. Jeśli ktoś zawęzi swoje „jestestwo” wyłącznie do bycia pracownikiem, to faktycznie tracąc pracę czy stanowisko będzie miał poczucie, że stracił wszystko. A to nieprawda!

Najlepszym przygotowaniem się do utraty pracy jest pielęgnowanie relacji z innymi ludźmi, ale także relacji z samym sobą. Powinniśmy mieć jakieś hobby, ulubiony sposób spędzania wolnego czasu, cele i marzenia niezwiązane z pracą, bliskich, z którymi nie łączą nas kontakty zawodowe. Wtedy utrata pracy – choć zawsze bolesna – nie będzie oznaczać dla nas końca świata, utraty sensu życia i poczucia własnej wartości. Będziemy żyć ze świadomością, że mamy dla kogo i po co żyć.

Pracodawca nie postawi ci pomnika

Bądźcie świadomymi, że niezależnie od tego, jak świetnymi i zaangażowanymi pracownikami jesteście, pracodawca nie postawi wam pomnika za to, że dla firmy poświęciliście własne zdrowie, szczęście, miłość czy przyjaźń. Ustalcie więc w życiu prawidłowe priorytety i od pierwszego dnia pracy dbajcie o równowagę między życiem prywatnym a zawodowym.

Autor:

Anna Daria Nowicka – socjolog, doradca HR




Udostępnij:




Inne artykuły z bloga:


PISANIE LISTU MOTYWACYJNEGO...

25-07-2010

List motywacyjny jest pierwszą rzeczą, którą widzi osoba rekrutująca. Jest tym, co przedstawia Ciebie i twoje CV. Tak samo

W poszukiwaniu pracownika...

18-11-2010

Lojalny pracownik - Coraz częściej trafiam na artykuły i badania mówiące o tym, jak wielu pracowników chętnie odejdzie z

Nie daję rady w pracy....

06-09-2012

Odsetek osób skarżących się na pracę w chronicznym stresie i przeciążenie obowiązkami jest ogromny, zaś wypalenie zawod


ZOBACZ CAŁY BLOG


Miejsce na Twoją reklamę - napisz: biuro@grupaedom.pl

Strzałka w górę